Księga gości

Moduł w przygotowaniu

Fredziu moj Kochany a moze ja jestem rodzina z Toba po Adamie i Ewie:)))*** przeciez to jest prawda ze z jednej gliny jestesmy i przodek jakis w nas jest i Polakami to napewno tez jestesmy:)))))pozdrawiam Cie mile i serdecznie MoJ Ty Polaku Jeden ktory znalazles mnie tu na tym ukochanym wietrznym radio 1080 am:))ehh wiesz ze spotkamy sie w raju to sobie powspominamy te nasze emigranckie czasy jak to Fredzio Znalazl Marysienke tu na tych falach hejjjjjjjjjjjj:)))))))))))))****a przy okazji w DNIU IMIENIN WSZYSTKIM ANNNOM i mojej najlepszej kolezance z panniennskich lat Annie Szyzdek Polce ze Zakopanego z Bachledzkiego Wierchu z Burbank wszystkiego najlepszego i sloneczka wesolego hejjjjjj:)))))***

PODHALE - kolegakolega@interia.pl


Panie Alfrdku moj Kochany :)) PAMIETAJ ZE MARYSIA ZAWSZE PISZE OD SERCA:)))))CHociaz z bledami ortograficznymi czy moze stylistycznymi albo logicznymi nawet i bez sensu ale jak od serca to sens jakis zawsze ma:))))bo tak wlasnie Marysienka kochusia hejjjjjjjj:)))))))*i nie wstydze sie tego ze ktos mi tam powie ze bledow mam wpierony to sie liczy ile kochusia Marysia:)))))))a niech sie dzieje co chce mi bije to SERCE BIJE HEJ:))))))))Pozdrawiam chociaz Cie znam tyle co tu i przez skypa ale serce mi jednak bije i do CIE HEJ:))))))))))wietrzneradio1080am:))))

PODHALE - kolegakolega@interia.pl


Szukam taniego architekta ,który potwierdzi moje rysunki (plany) na dobudówke 2 piętra w Worth.Może ktoś zna?773 759 0500 Piotrek.Pozdro dla chicago

Piotrek - crazy4beadz@yahoo.com


MUSZE WAM SIE PRZYZNAC,ZE WASZA „KSIEGA GOSCI”SPRAWIA MI DUZO PRZYJEMNOSCI. WIDZE W NIEJ DUZO NAZWISK:NAPRAWDE WYBRANYCH,MADRYCH,SZLACHETNYCH,I UTALENTOWANYCH.OBY WAM SIE WSZYSTKIM JAK NAJLEPIEJ DZIALO,ZDROWIA I CHECI DO PISANIA NIGDY NIEBRAKOWALO.NIECH WAM WSZYSTKIM BOG BLOGOSLAWI.WASZ RODAK, „Autor”:MARCIN S.WIERZBA.

MARCIN S.WIERZBA - wierzba@sc.rr.com


To nie grafomaństwo, ale od serca napisany wiersz przez Polkę z Chicago – Marysię Gromską ( PODHALE )z Chicago. TAM DALEKO JEST MÓJ KRAJ ———————— Tam daleko za morzami Jest mój kraj Tam daleko za morzami Jest mój kraj Tam daleko za morzami Wśród tych pięknych drzew Jest mój kraj a W TYM KRAJU mieszka Sama Moja Mama przyjedź tu przyjedź tu Moja Mamo Przyjedź znów Szczęście moje Tam Przy Mamie było co dzień było co dzień Kiedy spałam i szlochałam Mama zawsze ratowała a wy co? a wy co? a wy co? Wśród tych pięknych Kwiatów polnych Wsród jesieni oraz zimy Mamy wiosnę za dni parę Potem lato to jest to to jest to to jest to nie ma wojny nie ma nic znowu pokój na ziemi. ………………….

alfred - sobieniak41@op.pl


Kochani rodacy z za Oceanu pozdrawiam i ciesze się że uważacie cały czas Polską ziemie ,oraz że mówicie o nas polkach tak pięknie. Przez net poznałam Polaka ma na imie Roman i jest w Nowym Jorku, musze powiedzięć że jest miły i bardzo koleżeński. Pozdrawiam Ciebie Romciu i Wszystkich poza granicami Polski.

Lidia - lidia.krzyzanowska@interia.pl


PYTALY SIE DZIECI TATUSIA!KIM JEST DLA CIEBIE NASZA MAMUSIA?TATUS TAK SIE ZAPERZYL,JAKBY TO CO SLYSZAL NIE WIERZYL,POMALU GADA,I DZIECIOM NA PYTANIE ODPOWIADA,KOCHANE DZIECI,WASZA MAMUSIA,JEST „ZONA”TATUSIA.WIEC KOCHANE DZIECI, TEN CZAS TAK SZYBKO LECI, PRZYPOMNIJCIE MAMUSI,BY WASZA MAMUSIA! ZAWSZE KOCHALA, WASZEGO TATUSIA!.. „TRWAJMY MOCNI W WIERZE”.WASZ RODAK, „Autor”:MARCIN S.WIERZBA.

MARCIN S.WIERZBA - wierzba@sc.rr.com


Ja tam sie nie przejmuje tym co mowi Alfred :o) Hej, pozdrawiam cala Polonie i rodakow w kraju! www.WeDecorateWalls.com

Darek - sodarek@aol.com


MOI DRODZY RODACY!PROSZE WAS BARDZO, UNIKAJCIE TYCH CO WAMI GARDZA.OBOJETNIE GDZIE MIESZKACIE,PRZEZ CALE SWE ZYCIE, NIE ZAPOMINAJCIE ZKAD SIE WYWODZICIE.JA WAS PROSZE,NIEPISZE WAM TEGO W ZLOSCI, „NIE PODCINAJCIE POLSKICH KORZENI, NIEROBCIE OJCZYZNIE PRZYKROSCI”.NIECH WAM „BOG”BLOGOSLWI.WASZ RODAK,”Autor” MARCIN S.WIERZBA.

MARCIN S.WIERZBA - wierzba@sc.rr.com


OD KRAKOWA JESTEM BEDNARZ,TY DZIEWCZYNO TY MNIE NIEZNASZ,W AMERYCE ZAMIESZKOJE, DOBRZE ZYJE I NIE PRACOJE.CO ZOBACZE,I USLYSZE,ZARAZ OTYM WIERSZE PISZE.JUZ TYLE WIERSZY NAPISALEM,AZ SIE ZTEMATU WYCZERPALEM.BY WAM SIE MOI DRODZY JAK NAJLEPIEJ DZIALO,ZDROWIA I PIENIEDZY NIGDY NIE BRAKOWALO.ROBCIE WSZYSTKO Z SUMIENIEM CZYSTYM,”NIECH WAM BOG BLOGOSLAWI” W PRACY I W ZYCIU OSOBISTYM.WASZ RODAK,”Autor” MARCIN S. WIERZBA.

MARCIN S.WIERZBA - wierzba@sc.rr.com


pozdrowienia dla was tam za oceanem 3majcie sie kochani sluchacze wietrznego radia

marek - jordanow1@yahoo.com


Jedziemy!!! Jedziemy!!! do tej AMARYKI i nigdy nie wiemy ze to juz na Wieki sluchac radia sluc takiego jak sie nam tu widzi.Wietrzneradio.com 1080AM sluchac nam tu dano przepieknych glosow chlpow z POLSKI Z MALOPOLSKI takie to jest zycie ze po czasie wiemy czego nam tu braknie czego z POLSKI NASZEJ CZEGO? tego jedYnego slowa kochanego:)ktore tak nam chcialoby dac i wietrzne RADIO 1080AM NAJLEPSZE hej na tym radiu wiecznie gadac:))i DZIEKI FrEDZIOWI za piekne slowa ktore raczyl podtrzymac i podkreslic w ksiedze gosci tu na tej stronie AMARYKANSKIEJ a pisane POLSKO KOCHANA POLSKO zyj na wiecznie w kazdym sercu na obczyznie zyyj i myslij POLSKO zyj do ostatnich zycia chwil hejjjjj:))))

PODHALE - kolegakolega@interia.pl


pwned

hax0r - 1337@haxor.net


Zapraszam na pierwszą stronę o Limahlu, prowadzoną w języku polskim: limahl.one.pl Znajdziecie tam fragmenty takich utworów jak „Neverending Story”, „Too Shy”, „Tell me why”, dyskografię artsty, fotografie, najnowsze informacje o koncertach i dużo więcej:-) Będę wdzięczna za Wasze wpisy do Księgi Gości. Autorka strony

Sonia - ssoniaa @op.pl


Ciekawe co ile tygodni zaglądacie do ksiegi gosci i uaktualniacie wpisy ?

alfons - mala@goryl.com


Dlaczego w czesci wietrznego radia: „Program” jest jesiennie? Przeciez mamy lat. Jest rok 2006, cos pomoc? Hmm, hmm…

stan - stanbo@neostrada.pl


W poprzednim moim wpisie zapytałem o Polaków wywodzących sie ze starej emigracji,którzy urodzili się w USA i nie znają nawet ani jednego słowa po polsku. Teraz o współczesnych – miałem dwóch kolegów ,którzy przebywali w Chicago po roku , dwa lata. Po powrocie do Polski zmienili się całkowicie. Jakoś tak zdziczeli. Prawie nie rozmawiają tu w miejscu zamieszkania w Polsce z Polakami. Nie chcą się wypowiadac jak tam było w Chicago. Dziwnie zamilkli. Jednemu z nich ,kiedy był w Chicago , tu w Polsce zginęła w wypadku żona. To była bardzo porządna i dobra żona i matka. Może on ma poczucie winy,że gdyby nie wyjeżdżał,to by żyła ? Drugiemu nikt nie zginął, ale też zdziwaczał. Ja myślę,że oni są zawiedzeni Ameryką. Pieniędzy tam żadnych większych nie zarobili. Może też jedyną ich pracą było przysłowiowe zmywanie garów w garkuchniach ? Dawniej po 2-4 latach pobytu w USA , po powrocie wystarczało Polakom w Polsce dolarów na wybudowanie domu, często i kupno samochodu ( niech by nawet Syrenki ). A teraz co ? Figa. Dolar już nie taki mocny pieniądz i właściwie , po co było wyjeżdżać ? A może tym moim znajomym – byłym kolegom wiatry rozum w Wietrznym Mieście z głów wywiały ??? Naprawdę – wrócili inni jacyś tacy i dziwni – jak dzicy !!! Z jednym znanym mi wyjątkiem. Marysia PODHALE – hej!!! nie zdziczała , nie zmieniła się, pozostała sobą , pozostała Polką . Jest życzliwa i kontaktowa. Jest patriotka polską. Może byście z nią wywiad przeprowadzili i „puścili” w Waszym Wietrznym Radiu ? Koniecznie trzeba pokazywać właśnie takie Polki i takich Polaków jak Marysia Gromska z Chicago ! Kochane Wietrzne Radio robicie „dobrą robotę” tam na obczyźnie i za to ja Polak tu w Polsce Wam dziękuję. Alfred

alfred - sobieniak41@op.pl ,alfred.sobieniak@volny.cz


Mam prośbę. Może mi ktoś wyjaśni jak to jest z Amerykanami polskiego pochodzenia ,którzy mając korzenie polskie urodzili się już w Stanach Zjednoczonych. Mam takich kuzynów w różnym stopniu pokrewieństwa w USA w stanach : Colorado , Illinois , Oregon , Ohio, Nowy Jork i Minnesota. Są to potomkowie emigrantów z ziem polskich z lat 1890 – 1920. Ich przodkowie : pradziadkowie i dziadkowie w obliczu biedy a nawet nędzy w zaborach : austriackim i rosyjskim pojechali do USA i tam już zostali.Zawierali małżeństwa najczęściej nie z Polkami tylko obcymi narodowo kobietami. Skutki są takie,że obecnie żyjący rodacy a u mnie – kuzyni , absolutnie nie znają języka polskiego. Mało tego – oni nie bardzo czują się Polkami i Polakami. To jest tragiczne. Odtworzyłem w znacznym stopniu genealogię rodziny : SOBIENIAK – tę gałąź amerykańską. Zwróciłem się o pomoc do kuzynów amerykańskich. Proszę sobie wyobrazić,że nie chcą mi pomóc. Mało tego – nie chcą odpowiać na listy elektroniczne i pocztowe. Jeśli już odpowiedzą to dwie – trzy linijki raz na 3 – 4 miesiące zdawkowych słów i na tym koniec. Ciągle tłumaczą ,że dużo pracują i nie mają czasu na odpisanie mi. Ja im nie wierze ,bo w soboty i niedziele nie pracują i poświęcenie raz na tydzień lub dwa 15 – 20 minut nie jest uciążliwością. Jest takie powiedzenie : Czy po to człowiek żyje,żeby pracować, Czy po to pracuje , żeby żyć ? Aby przywrócić poczucie polskości zaprosiliśmy z żoną kuzynkę z Toledo,OH i dwóch jej braci w wieku lat 28 – 30. Napisałem im ,że oni płacą sobie tylko bilet lotniczy. Ja płacę za wszystko w Polsce. Od momentu,kiedy ich stopy dotkną ziemi polskiej w Warszawie , do momentu odlotu nie wydadza ani złotówki. Nie będą też pracować. Ja ich zawiozę do Krakowa , Zakopanego , Kazimierza nad Wisłą , pojedziemy do Słowacji i na Węgry. Niech zobaczą Polskę , ziemię ich przodków. Mogą u mnie być nawet trzy miesiące.Będą chcieli dłużej ? proszę bardzo. Nawysyłałem im masę zdjęć. I co ? I nic. Cicho , cichutko. Kuzynka z Toledo w tamtym roku obiecywała ,że przyjedzie w tym roku ,a teraz od lutego nawet nie pisała i nie odpowiada na listy. Muszę dodać, że ci moi kuzyni amerykańscy albo należą do tych biedniejszych Amerykanów albo do tej klasy srednio-biedniejszej. Co za ludzie w tej Ameryce. Zazdroszczę Zydom. Gdziekolwiek mieszkają , mają silne poczucie swojej narodowości i wiedza kim są. A my ??? Niech mi ktoś wyjaśni co z nami Polakami w USA ? A w ogóle po co się mieszają z obcymi narodowościami ? Mało to pięknych i gospodarnych Polek w USA ? Muszą się żenić z Włoszkami , Czeszkami , czy Niemkami ? Przecież Polki są lepsze pod każdym względem. Serdecznie pozdrawiam całą ekipe Wietrznego Radia w Chicago i wszystkich słuchaczy.

alfred - sobieniak41@op.pl


sERDECZNIE POZDRAWIAM WAS TAM ZA OCEANEMJESTESCIE W MADRYM KRAJU jak nie wierzycie to sie uszczypnijcie

roslaw zLaszek - roslaw.chrzan@gazeta.pl


super stronka łatwa nawigacja po serwisie,gratuluje,Zapraszam na http://www.anonseerotyczne.pl

luk - anonseerotyczne@interia.pl


PARTNERZY