Zachód potępił uznanie przez Rosję samozwańczych “republik” na wschodzie Ukrainy i wysłanie tam rosyjskich wojsk. Część polityków zapowiada rychłe wprowadzenie sankcji wobec Rosji, choć szczegóły nie są na razie jasne.
Po wystąpieniu prezydenta Rosji Biały Dom zapowiedział wprowadzenie pierwszych sankcji. Krótko później prezydent Joe Biden podpisał decyzję o zakazie jakiejkolwiek współpracy gospodarczej z samozwańczymi republikami z Doniecka i Ługańska. Amerykańska administracja twierdzi, że surowe sankcje wobec Rosji, które zapowiadano wcześniej, wciąż czekają na wprowadzenie. Sankcje zapowiedziała też Kanada. Prezydent Joe Biden rozmawiał przez telefon z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełeńskym. Z kolei szef unijnej dyplomacji Josep Borell miał rozmawiać z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kulebą. Szefowie dyplomacji krajów Unii Europejskiej mają spotkać się rano. Wysłanie rosyjskich wojsk na Ukrainę potępił też sekretarz generalny ONZ. Niemcy i Francja uznały działania Rosji za złamanie prawa międzynarodowego, a sekretarz generalny NATO oraz prezydent Litwy oświadczyli w osobnych wypowiedziach, że jest to także złamanie porozumień mińskich. Działania Rosji potępiło także ministerstwo spraw zagranicznych Turcji.





