W kolejnych krajach potwierdzono mutację koronawirusa, Omikron

3 grudnia 2021

Francja, Indie, Malezja i Australia zanotowały pierwsze przypadki nowego wariantu koronawirusa. Omikron został wykryty tydzień temu w Republice Południowej Afryki, ale podejrzewa się, że wcześniej był też w Europie.

 

Naukowcy z kilku ośrodków na świecie badają teraz nową odmianę, by ustalić, czy rzeczywiście jest ona groźniejsza od dotychczasowych. Ocenia się, że nowy wariant wirusa jest już obecny w co najmniej kilkunastu krajach na świecie, w tym w państwach Europy, Azji, Afryki, ale także w Stanach Zjednoczonych i w Australii. Południowoafrykańscy naukowcy, którzy badają wykrytą tam odmianę, twierdzą, że może ona być bardziej zakaźna, a ryzyko zakażenia u ozdrowieńców może być trzykrotnie wyższe niż przy wariancie Delta. Przedstawiciele Unii Europejskiej prognozują, że w ciągu kilku miesięcy Omikron może stanowić ponad połowę wszystkich zakażeń w Europie. W Wielkiej Brytanii wykryto minionej doby prawie 54 tysiące nowych przypadków SARS-CoV-2, a w Hiszpanii 14 tysięcy. To najwięcej od kilku miesięcy.

Kolejne kraje wprowadzają tymczasem nowe obostrzenia. W USA każdy wjeżdżający obcokrajowiec będzie musiał posiadać aktualny test na koronawirusa, niezależnie od tego, czy się szczepił, czy nie. Obcokrajowców nie wpuszczają Izrael i Japonia, a Nepal i Panama zakazały właśnie wjazdu osobom z ośmiu afrykańskich krajów. Niemcy wprowadzają lockdown dla niezaszczepionych i zastanawiają się nad obowiązkiem szczepienia się. Korea Południowa natomiast wprowadza paszporty szczepionkowe w miejscach publicznych. Na całym świecie na COVID-19 zmarło dotąd 5 milionów i 234 tysiące osób, a łączna liczba zakażeń to 264 miliony. Takie dane podają naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, którzy zajmują się monitorowaniem pandemii.

PARTNERZY