Część unijnych funduszy zostanie szybko przeznaczona na usuwanie skutków powodzi. Przewodnicząca Komisja Europejska Ursula von der Leyen poinformowała wczoraj we Wrocławiu o zgodzie na przesunięcie 10 miliardów euro z przyznanych już funduszy spójności na najpilniejsze cele i inwestycje powodziowe w krajach dotkniętych żywiołem, w tym w Polsce.
Komisja Europejska odpowiedziała na apele, by pomoc finansowa dotarła szybko do krajów dotkniętych powodziami. „To wyjątkowe czasy, a wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych działań” – powiedziała Ursula von der Leyen, informując o możliwym przekierowaniu funduszy na usuwanie skutków powodzi. To ważna deklaracja, bo zgoda Komisji jest potrzebna, choć formalnie muszą to jeszcze potwierdzić komisarze. Ale tu decyzja będzie zapadać szybko. Ważna jest też inna zapowiedź – Polska nie będzie musiała dokładać z krajowego budżetu na realizację projektów popowodziowych finansowanych z unijnej kasy. „100 procent pieniędzy europejskich, żadnego współfinansowania” – dodała szefowa Komisji. Teraz pozostaje już tylko sfinalizowanie niezbędnych procedur, by unijne pieniądze trafiły na zalane tereny.





