Straż graniczna potwierdza kolejne próby forsowania granicy przez migrantów

19 listopada 2021

Minionej nocy odnotowano dwie duże próby sforsowania polskiej granicy z Białorusią – poinformowała rzeczniczka Straży Granicznej Anna Michalska. Do największej takiej próby doszło w rejonie Dubicz Cerkiewnych. Tam łącznie około pięciuset osób próbowało nielegalnie przekroczyć granicę.

 

Jak relacjonowała rzeczniczka, w rejonie Dubicz Cerkiewnych z początku była to grupa około 100 osób. Do niej białoruskimi samochodami ciężarowymi zostały dowiezione kolejne, co sprawiło, że grupa powiększyła się do około 500 osób. Próbowały one przekroczyć granicę z Polską z pomocą białoruskich służb, które oślepiały naszych strażników laserami. „Ktoś z tej grupy użył gazu łzawiącego wobec służb polskich. W wyniku tych działań czterech żołnierzy ucierpiało” – poinformowała Anna Michalska. Grupa osób próbowała również przerzucić kładkę przez polską granicę, jednak służby ją zabrały, a cudzoziemcy wycofali się ostatecznie w głąb Białorusi. Do drugiej próby doszło w rejonie Mielnika. Przez granicę próbowało się przedrzeć około 50 osób. Spośród nich w Polsce zdecydowała się zostać pięcioosobowa iracka rodzina – kobieta w zaawansowanej ciąży z mężem i trojgiem małych dzieci. Mężczyzna zadeklarował, że chce zostać i pracować w Polsce. Będą przyjmowane wnioski o objęcie rodziny ochroną międzynarodową. Obecnie przebywa ona w jednej z placówek Straży Granicznej. Są w dobrym stanie, nie wymagają opieki medycznej – powiedziała rzeczniczka. Wczoraj Straż Graniczna odnotowała 255 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Tylko w tym miesiącu było 6300 takich prób, a od początku roku – ponad 35 tysięcy.

PARTNERZY