Stanisław Żaryn: Ludzie czekają w Mińsku na loty ewakuacyjne

2 grudnia 2021

Rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że na lotnisku w Mińsku jest wiele osób, które czekają na loty ewakuacyjne. Na dowód zamieścił nagranie, na którym widać ludzi siedzących lub leżących na podłodze.

 

Stanisław Żaryn przekazał, że loty ewakuacyjne są planowane w następnych dniach. Na pokład samolotów wejdą cudzoziemcy, którzy dotychczas chcieli dostać się na Zachód. Zdaniem rzecznika ministra-koordynatora służb specjalnych, powroty nie oznaczają końca białorusko-rosyjskiej operacji przeciw Polsce. „Na Białorusi wciąż pozostaje na tyle dużo cudzoziemców, by prowadzić pełzający konflikt przeciwko UE, destabilizując naszą granicę” – argumentował we wpisie na Twitterze. Stanisław Żaryn dodał, że odsyłanie cudzoziemców z Białorusi pozwala służbom białoruskim na dokładniejsze dobieranie tych, którzy pozostając na Białorusi, będą przygotowywani do ataków na granicę naszego kraju. Wczoraj lotnisko w Mińsku poinformowało, że na dziś zaplanowano rejs samolotu linii Iraqi Airways, który miał odlecieć do stolicy irackiego Kurdystanu – Irbilu. Dotychczas z Mińska wywieziono ponad 1 800 osób. W sumie chęć powrotu miało wyrazić ponad 3 tysiące migrantów, którym nie udało się z Białorusi nielegalnie przekroczyć granic z Polską, Litwą i Łotwą. Oficjalni białoruscy politycy twierdzą, że w ich kraju przebywa obecnie około pięciu tysięcy migrantów, z których dwa tysiące koczuje w nadzorowanym przez białoruskie służby centrum logistycznym blisko białorusko-polskiego przejścia granicznego Bruzgi-Kuźnica.

PARTNERZY