Senacka komisja ds. inwigilacji przesłuchuje pierwszych świadków ws. Pegasusa

17 stycznia 2022

Senacka komisja ds. inwigilacji rozpoczęła merytoryczne prace. Dziś przesłuchiwani są pierwsi świadkowie, którymi są eksperci z kanadyjskiej grupy Citizen Lab. W pracach komisji nie uczestniczą senatorowie Prawa i Sprawiedliwości. Rzecznik PiS Anita Czerwińska tłumaczyła dziś w Sejmie, że ciało powołane przez Senat jest „polityczną hucpą”.

 

Stwierdziła, że jego celem jest dawanie linii obrony osobom, wobec których toczą się postępowania. Podkreśliła, że komisja nie ma żadnych kompetencji ani uprawnień. Senacka komisja nadzwyczajna została powołana na wniosek senatorów opozycji parlamentarnej. Nie ma ona kompetencji komisji śledczej, którą może powołać jedynie Sejm. Ma wyjaśnić przypadki ewentualnej nielegalnej inwigilacji przy użyciu systemu Pegasus. Według grupy Citizen Lab za pomocą wspomnianego oprogramowania mieli być inwigilowani m.in. ówczesny szef sztabu wyborczego KO Krzysztof Brejza czy mecenas Roman Giertych. To doniesienie skomentował w rozmowie z tygodnikiem Sieci wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński. Wiceszef rządu zapewnił, że system Pegasus nie był używany wobec opozycji.

PARTNERZY