Prezydent Andrzej Duda wzywa do ochrony integralności terytorialnej Ukrainy oraz działań na rzecz pokoju w Europie. Polski prezydent prowadził w Berlinie rozmowy w formule Trójkąta Weimarskiego z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Niemieckie władze podkreślają, że to spotkanie przywódców krajów sprawujących obecnie prezydencję w OBWE, Radzie Unii Europejskiej oraz grupie G7. Prezydent mówił przed rozpoczęciem rozmów, że jesteśmy świadkami „bezprecedensowego” zgromadzenia wojsk rosyjskich wokół granic Ukrainy. Jak dodał, Rosja zgrupowała bardzo duże siły także na Białorusi. Polski prezydent podkreślił, że takich wojskowych przesunięć świat i Europa nie widziały od II wojny światowej. Stąd też – jak zaznaczył – konieczność prowadzenia jednolitej polityki przez państwa NATO i Unii Europejskiej. „Jest naszym wielkim, aby zapewnić spokój naszym społeczeństwom i narodom” – podkreślił prezydent. „Jest naszym wielkim zadaniem także, aby ochronić prawo międzynarodowe, aby ochronić integralność terytorialną również i państw, które nie są ani członkami Unii Europejskiej, ani nie są członkami NATO, ale są naszymi sojusznikami. Kraj, w którym mieszka naród, który chce wolności, chce niepodległości, chce suwerenności. Myślę w tym momencie o Ukrainie” – tłumaczył. Prezydent Andrzej Duda mówił, że należy znaleźć takie rozwiązanie, aby uniknąć wojny. „Najważniejsza jest dziś jedność i solidarność” – ocenił polski prezydent. Jak podkreślał, Zachód musi pokazać, że mówi jednym głosem, że jest wspólnotą i że nie da się go złamać. „W moim przekonaniu musimy również pokazać, że się nie cofamy, że to nie jest tak, że ustąpimy i zostawimy kogoś tylko dlatego, że będziemy się obawiali, że może nam się nie udać uzyskać pokoju” – powiedział Andrzej Duda. Zaapelował jednocześnie o „mądrą i stanowczą postawę” na rzecz zachowania pokoju.





