Podczas wystąpienia na forum Organizacji narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku prezydent Andrzej Duda wezwał społeczność międzynarodową do solidarności z narodem białoruskim. Polski prezydent powiedział, że autorytarny reżim na Białorusi prowadzi atak hybrydowy na granice Polski, Łotwy i Litwy, trzech państw wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej.
Andrzej Duda przypomniał, że w więzieniach na Białorusi przebywa obecnie ponad 650 osób, w większości młodych kobiet i mężczyzn, którym nie dano szansy wybrania swojego przywódcy. Prezydent mówił, że Białorusini pragnęli tego samego prawa do wyboru swojej władzy, którym dysponują Francuzi, Polacy, Amerykanie, Koreańczycy, Australijczycy czy mieszkańcy Argentyny. „Mówię to wszystko jako przywódca kraju, w którym schronienie i pracę uzyskało blisko 150 tysięcy Białorusinów, w tym tysiące uczestników protestów” – mówił prezydent. Stwierdził też, że odpowiedzią autorytarnego reżimu Łukaszenki był niespotykany atak hybrydowy na granice Polski, Łotwy i Litwy, trzech państw wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej. „Od wielu tygodni reżim Aleksandra Łukaszenki sprowadza do swojego kraju dziesiątki tysięcy zdesperowanych mieszkańców Bliskiego Wschodu, których pod pałkami policyjnymi zmusza do przekraczania naszych granic i próbuje wywołać sztuczny kryzys humanitarny” – tłumaczył. Prezydent Duda dodał, że Polska nie ustąpi w tym kryzysie, bo nie zgadza się na instrumentalne traktowanie migrantów i wykorzystywanie ich do działań wymierzonych w bezpieczeństwo polskich granic.
Podczas wystąpienia na forum Organizacji narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku prezydent Andrzej Duda ocenił, że pandemia Covid spowodowała osłabienie zainteresowania świata innymi problemami. Polski prezydent powiedział, że jednym z takich problemów jest sytuacja Ukrainy oraz kwestia Nord Stream 2. Prezydent Duda apelował ponadto w ONZ o globalną solidarność w walce z pandemią koronawirusa. Andrzej Duda mówił, że bogatsza część świata nie zdała egzaminu z solidarności wobec uboższych krajów. Chodzi przede wszystkim o sprawiedliwy dostęp do szczepionek i środków medycznych. “Czy byliśmy należycie solidarni? Czy ludzkość w walce z wirusem zachowała się tak jak powinna? Czy świadczyliśmy sobie nawzajem pomoc tak, jak oczekuje od nas podstawowy instynkt moralny człowieka? No cóż. Można mieć do tego poważne wątpliwości” – mówił. Andrzej Duda podkreślał, że Polska przez ostatnie miesiące starała się być solidarna z innymi krajami, które potrzebowały pomocy.





