Polska liczy na zamknięcie sprawy Krajowego Planu Odbudowy przez Komisję Europejską. Taką deklarację złożył w Brukseli rzecznik rządu Piotr Müller, nazywając ten spór „niepotrzebnym frontem”.
Jak zaznaczył, Polska wyszła naprzeciw oczekiwaniom instytucji unijnych, składając zapowiedź likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Piotr Müller podkreślił na konferencji prasowej w czasie szczytu Rady Europejskiej, że od maja Komisja ani nie przyjęła, ani nie odrzuciła polskiego KPO. „Komisja Europejska działa poza swoimi formalnymi uprawnieniami, w takim zawieszeniu prawnym. Liczę na to, że te głosy, które pojawiają się już również z innych krajów, o tym, że należy zamknąć zbędne spory w dobie wyzwań geopolitycznych na Wschodzie czy na rynku energetycznym sprawią, że Komisja Europejska zdecyduje się zamknąć ten niepotrzebny front, który ma tylko i wyłącznie podłoże polityczne” – oświadczył rzecznik rządu. Według Piotra Müllera, także przywódcy Francji i Niemiec wskazują na to, by temat KPO został „szybko zamknięty”. Jak relacjonował, prezydencja słoweńska zadeklarowała wczoraj, że zależy jej na tym, aby Komisja jak najszybciej zakończyła akceptację planów odbudowy państw członkowskich.





