Ojciec sprawcy masakry w szkole w Georgii usłyszał zarzuty

6 września 2024

Ojciec 14-latka oskarżonego o strzelaninę w Apalachee High School w Georgii usłyszał zarzuty morderstwa drugiego stopnia. Zginęły cztery osoby, dwóch uczniów i dwoje nauczycieli. To drugi przypadek, kiedy rodzic pociągany jest do współodpowiedzialności za masową strzelaninę w szkole, dokonaną przez dziecko.

W ten sposób wymiar sprawiedliwości w USA przesuwa prawne granice odpowiedzialności rodzicielskiej za przestępstwo z użyciem broni przez dziecko. 54-letni Colin Gray usłyszał cztery zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i osiem zarzutów okrucieństwa wobec dzieci, z możliwością postawienia kolejnych. W przypadku każdego z zarzutów wobec ojca postawiono mu także zarzut dostarczenia broni palnej synowi, Coltowi Grayowi ze świadomością, że 14-latek stanowił zagrożenie dla siebie i innych. Colin Gray nie przyznał się do winy. Sędzia stanowy Currie Mingledorff powiedział podczas piątkowego przesłuchania, że ojcu może grozić do 180 lat więzienia, jeśli zostanie skazany za wszystkie zarzuty. W maju 2023 r. organy ścigania przesłuchały Colta i jego ojca w sprawie internetowych gróźb dotyczących strzelaniny w szkole – podało FBI. Colt zaprzeczył wówczas, że wystosował takie pogróżki, a ojciec zapewnił funkcjonariuszy, że jego syn nie miał dostępu do znajdującej się w domu broni myśliwskiej bez nadzoru. Zaledwie siedem miesięcy później ojciec sprawcy masakry w szkole w Georgii kupił broń, która została użyta w masowej strzelaninie. Był to prezent świąteczny dla syna. Z ustaleń wynika, że ojciec nabył karabin AR-15 w lokalnym sklepie z bronią. Przypomnijmy, że prawie 5 miesięcy wcześniej rodzice nastolatka, który zabił czterech uczniów podczas strzelaniny w szkole w 2021 roku w Oxford w stanie Michigan, zostali skazani od 10 do 15 lat więzienia po skazaniu ich za nieumyślne spowodowanie śmierci.

PARTNERZY