Rozpoczęła się ewakuacja ludności cywilnej i rannych z Mariupola nad Morzem Azowskim. Oblężone miasto, położone na wschodzie Ukrainy, od początku inwazji bombardowane jest przez Rosjan. Rosyjskie pociski trafiają w zabudowania cywilne, co powoduje zniszczenia i straty w ludności na dużą skalę. Szef obwodu donieckiego Pawlo Kyrylenko napisał na Facebooku, że przez 7 godzin ma tam obowiązywać wstrzymanie ognia. W celu ewakuacji zorganizowano specjalną komunikację autobusową.
Wcześniej ukraińskie władze poinformowały, że Rosjanie zobowiązali się do umożliwienia utworzenia korytarza ewakuacyjnego również w Wołnowasze na północ od Mariupola. Doradca ukraińskiego prezydenta Mychajło Podolak zaznaczył, jeśli plan się powiedzie, możliwe będzie dodanie kolejnych miast do listy. W portowym Mariupolu po rosyjskich bombardowaniach nie ma wody, ciepła ani prądu. Kończy się żywność i leki – poinformował burmistrz Wadym Bojczenko. Ukraiński Sztab Generalny podaje, że siły rosyjskie skoncentrowały swoje wysiłki na okrążeniu Kijowa i Charkowa także opanowania terenów między rosyjskim Rostowem i Krymem. Rosyjska kolumna pancerna wciąż jest blokowana w okolicy Kijowa, jednak dziś rano w mieście znów słychać było wybuchy. Rosjanie wysadzili tory kolejowe w obwodzie kijowskim. Miał po nich przejechać pociąg, przeznaczony do ewakuacji rannych – podał w serwisie Telegram przedstawiciel kolei państwowych Serhij Łeszczenko. Rosjanie ostrzelali rakietami osiedle w Białej Cerkwi pod Kijowem. Na filmie, opublikowanym na Facebooku widać płonące domy. Władze oblężonego miasta Sumy przy granicy z Rosją zaapelowały do mieszkańców, by z powodu ostrzału artyleryjskiego pozostali w schronach lub piwnicach. Rosjanie atakowali dziś również zakłady zbrojeniowe w Żytomierzu i lotnisko w pobliskim Ozernem. W centrum Chersonia, zajętego przez rosyjskie wojska okupacyjne, zebrała się kilkusetosobowa grupa mieszkańców, protestujących przeciw wojnie i okupacji. Migawki z ulicy opublikował na Facebooku Anton Gieraszczenko z ukraińskiego Ministertstwa Spraw Wewętrznych. Demonstranci przynieśli ukraińskie flagi, krzyczeli „Powstrzymajcie wojnę!”. W nagraniu młoda kobieta zwraca się do mieszkańców wszystkich miast na świecie, a także do polityków, by wywierali jak największy nacisk na władze w Moskwie w sprawie zakończenia rozlewu krwi. W tle słychać, jak okupujący miasto żołnierze rosyjscy strzeleją w powietrze z pistoletów maszynowych, by przegonić demonstrantów. Ci jednak kontynuują spotkanie. Rosjanie, od początku swojej inwazji na Ukrainę, zabili co najmniej 32 dzieci. Siedemdziesięcioro dzieci zostało rannych. Takie dane przekazała pełnomocnik prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego. Ukraińscy lekarze donoszą o kolejnych ofiarach wśród dzieci, w wyniku rosyjskich bombardowań i ostrzałów. Lekarz dyżurny z kijowskiego dziecięcego szpitala Ochmadyt Andrij Wysocki poinformował, że w nocy przywieziono do szpitala troje rannych dzieci z ostrzału podkijowskiego Irpinia. Kolejnych rannych dzieci nie można było ewakuować spod ostrzałów. Według prognoz meteorologów w przyszym tygodniu nad Ukrainę nadciąga silne ochłodzenie. W piątek temperatura może spaść poniżej minus 10 stopni. Ukraińscy wojskowi przewidują, że spowoduje to zamarznięcie części podmokłych obszarów, utwardzenie gruntowych dróg, co może ułatwić wojskom rosyjskim, a szczególnie czołgom i działom pancernym, przemieszczanie się po terytorium Ukrainy.





