Po kontuzji pleców Elżbieta II wróciła do obowiązków. Dwór opublikował zdjęcie, na którym monarchini rozmawia z szefem sztabu. Obawy o stan zdrowia monarchini trwają od miesiąca, a trzy dni temu musiała zrezygnować z uroczystości podczas tzw. Niedzieli Pamięci.
Na zdjęciu, zrobionym w zamku w Windsorze, Elżbieta II rozmawia z brytyjskim szefem sztabu, Nickiem Carterem. To rozmowa twarzą w twarz, a nie zdalna. Eksperci odbierają fotografię jako chęć wysłania uspokajającego sygnału na temat kondycji monarchini. Obawy o stan zdrowia królowej nasiliły się mniej więcej miesiąc temu. Spędziła noc w szpitalu, przeszła badania. Szczegółów nie znamy. Lekarze zalecili monarchini odpoczynek. To dlatego odwołała między innymi wyjazd do Glasgow, na szczyt klimatyczny COP26. W niedzielę monarchini miała być świadkiem uroczystości upamiętniających ofiary wojen. W ostatniej chwili Buckingham Palace wydał oświadczenie, informując, że plany uległy zmianie, bo Elżbieta II uszkodziła sobie niegroźnie plecy. W tym roku monarchini pożegnała małżonka, księcia Filipa. A na Wyspach coraz częściej mówi się, że druga epoka elżbietańska powoli zmierza do końca. „Fakt, że Elżbieta panuje tak długo przyczynił się do podświadomego poczucia, że to coś wiecznego. Ale teraz faktów nie da się ignorować. Królowa ma 95 lat. To zaawansowany wiek. Musimy być świadomi tego, że kiedyś nadejdą zmiany” – mówi Polskiemu Radiu dr Ellie Woodacre z uniwersytetu w Winchester, historyczka i specjalistka od spraw dworskich. W przyszłym roku monarchini obchodzić będzie platynowy jubileusz: 70 rocznicę rozpoczęcia rządów.





