Co najmniej osiem osób zginęło podczas paniki, która wybuchła podczas koncertu w Houston, największym mieście stanu Teksas. Zdaniem służb ratowniczych wiele osób jest rannych. Do dramatu doszło podczas otwarcia hiphopowego festiwalu Astroworld. Prawdopodobną przyczyną przypadków śmiertelnych było zadeptanie. Policja poinformowała, że do szpitala przewieziono 17 osób z obrażeniami; ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Po piątkowej tragedii imprezy drugiego dnia festiwalu zostały odwołane.





