Tysiące Rosjan odsiadujących wyroki w koloniach karnych wcielono do oddziałów najemniczych „grupy Wagnera” – poinformował portal Meduza. Obrońcy praw człowieka ustalili, że w ciągu trzech ostatnich miesięcy z miejsc odosobnienia wypuszczono około 23 tysięcy skazanych. Nie wiadomo dokładnie ilu z nich wysłano na front. Organizacja „Ruś siedząca”, która monitoruje sytuację więźniów w Rosji ustaliła, że skazani, którzy podpisali kontrakty są przewożeni do kolonii karnych zlokalizowanych w pobliżu frontu, a stamtąd do specjalnych obozów wojskowych. Obrońcy praw człowieka zwracają uwagę, że część skazanych zmuszono do podpisania kontraktu i przygotowali listę działań jakie powinni podjąć krewni, żeby taką osobę uratować przed wysłaniem na wojnę. Wcześniej działacze „Rusi siedzącej” ustalili, że rosyjscy żołnierze wywieźli z obwodu chersońskiego około 5 tysięcy ukraińskich więźniów i ich również chcą wcielić do oddziałów najemniczych.





