Strona czeska nie przyjęła złożonej przez Polskę propozycji umowy w sprawie kopalni Turów. Projekt porozumienia ma być konsultowany z przedstawicielami tworzącego się w Czechach nowego rządu. Polsko-czeskie negocjacje dotyczące dalszego funkcjonowania kopalni trwają od czerwca.
Rzeczniczka czeskiego resortu środowiska Petra Roubiczkova przekazała Polskiemu Radiu, że złożona w miniony weekend propozycja strony polskiej nie jest możliwa do przyjęcia przez obecne kierownictwo resortów środowiska, spraw zagranicznych i kraju libereckiego. „Z uwagi na sytuację polityczną i rząd w dymisji, propozycja będzie musiała zostać omówiona po stronie czeskiej z przedstawicielami partii tworzących koalicję i formujący się rząd. Dopiero potem Republika Czeska będzie mogła podjąć dalsze kroki” – przekazała Roubiczkova. Czeski resort środowiska nie poinformował, które z punktów proponowanego przez Polskę projektu są dla strony czeskiej niemożliwe do przyjęcia. Dotąd punktem spornym pomiędzy Pragą i Warszawą był okres wypowiedzenia umowy.
Ewentualne podpisanie porozumienia ma doprowadzić do wycofania pozwu przeciwko Polsce, który Czesi złożyli w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej.





