Chicago: Ponad 120 tysięcy dolarów na rzecz 2-letniego Filipa

8 września 2024

Chicagowska Polonia nie raz udowodniła, że ma ogromne serce, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi życie i zdrowie dzieci. Tym razem nasi rodacy wspierali 2-letniego Filipa z Schaumburga na rzecz, którego udało się już zebrać sumę w wysokości 124,663 dolarów, dzięki czemu udało się chłopca przywieźć z Meksyku do chicagowskiego szpitala.

Chłopiec w czasie rodzinnych wakacji w Meksyku wpadł do hotelowego basenu, doznał poważnych obrażeń. Wedle jego rodziny dzień pobytu dwulatka w szpitalu w Meksyku kosztował 15 tysięcy dolarów. „Ja, moja żona i nasza czwórka dzieci pojechaliśmy na wakacje do Meksyku. Na basenie Filip bawił się w piasku przy basenie. Byliśmy tam wszyscy nikt z nas nie zauważył, kiedy Filip wskoczył do wody bez kamizelki ratunkowej. Mój najstarszy syn Max zauważył Filipa obok siebie i wyciągnął go. Zawołał mnie, a ja zauważyłem, że Filip nie ma pulsu. Rozpocząłem resuscytację wraz z innymi osobami, które były na basenie. Jedną z nich był lekarz. Zabraliśmy Filipa na ostry dyżur w Cancun i na razie jest on w stanie krytycznym. Proszę, pomóżcie nam zapłacić za jego pobyt w szpitalu, dopóki nie będziemy mogli przetransportować Filipa do domu i umieścić go w szpitalu w USA. Prosimy o modlitwę za Filipa. On jest silny. Jest odważny. Jest naszym małym sercem. Chce oddychać samodzielnie, ale nie jest jeszcze na to gotowy. Niech Bóg was błogosławi!”- pisał na stronie zbiórki na GoFundMe tata Filipa Łukasz Wróbel. Na szczęście dzięki pieniądzom zebranym na stronie GoFundMe udało się chłopc przewieźć do chicagowskiego Dziecięcego Lurie. „Do naszych niesamowitych darczyńców: Od czasu przeniesienia do Szpitala Dziecięcego Lurie, stan Filipa drastycznie się poprawił. Dziś je i pije, bawi się zabawkami, śmieje się, mówi do nas. Z powodu tych ulepszeń lekarze wypisali go ze szpitala i jesteśmy w drodze do domu! Bardzo się cieszymy, że nasza rodzina znów będzie razem w naszym domu”. Ostatnie 5 dni było jak koszmar. Powiedzieć, że odczuwamy ulgę i wdzięczność, to mało powiedziane. Wasze wsparcie i hojność pokrzepiły nas w jednym z najtrudniejszych chwil i nigdy tego nie zapomnimy. Wydaje nam się, że otrzymaliśmy to, czego potrzebujemy, aby pokryć koszty opieki nad Filipem, więc wyłączymy darowizny. Podzielimy się aktualizacją na temat powrotu Filipa do zdrowia po tym, jak miał okazję odpocząć w domu. Jeszcze raz dziękujemy! Wszyscy jesteście niesamowici”- napisał tata chłopca na stronie zbiórki.

PARTNERZY