Stany Zjednoczone wyślą na Litwę dodatkowe siły wojskowe – zapowiedział w Wilnie sekretarz stanu USA Antony Blinken. Szef amerykańskiej dyplomacji przebywał rano z wizytą na Litwie.
Antony Blinken poinformował, że w najbliższych dniach na Litwę przybędzie dodatkowo 400 żołnierzy z grupy bojowej pierwszej brygady pancernej. „Nasze zobowiązanie do stosowania artykułu piątego, które polega na tym, że atak na jednego członka NATO jest atakiem na całe NATO – jest świętością” – zaznaczył sekretarz stanu USA. Blinken nawiązał też do orędzia prezydenta Joe Bidena o stanie państwa, w którym amerykański przywódca powiedział, że Stany Zjednoczone będą bronić całego terytorium Sojuszu w razie ataku. „Nikt nie powinien wątpić w naszą gotowość, ani w naszą determinację. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby wzmocnić wspólną obronę, aby sojusznicy byli w stanie wytrzymać każde zagrożenie” – powiedział Antony Blinken. Przypomniał też, że Amerykanie wysłali w ostatnim czasie 7 tysięcy swoich żołnierzy na wschodnią flankę NATO, w tym do Polski. Dodatkowe siły amerykańskie uzupełnią obecny, rotacyjny kontyngent wojskowy. W Podbrodziu na wschodzie Litwy stacjonuje około 600 żołnierzy. Antony Blinken jeszcze dziś spotka się w Rydze z władzami Łotwy.





