Premier Czech Andrej Babisz powiedział, że prezydent ponownie powierzy mu misję utworzenia rządu. W odbywających się w piątek i sobotę wyborach do Izby Poselskiej partia ANO Babisza uzyskała 72 mandaty i utworzy najliczniejszy klub poselski.
Szansę na zbudowanie większości mają jednak dwa opozycyjne bloki, które będą miały w parlamencie łącznie 108 przedstawicieli. Prezydent Milosz Zeman przed wyborami zapowiadał, że mianuje premierem szefa partii, a nie koalicji, która wprowadzi do Izby Poselskiej największą liczbę posłów. Krótko po ogłoszeniu wyników głosowania doszło do spotkania prezydenta z obecnym szefem rządu Andrejem Babiszem. Nie poinformowano jednak wówczas, o czym rozmawiali politycy. Dziś Babisz powiedział, że tematem rozmowy była sytuacja polityczna. Od prezydenta miał usłyszeć gwarancję, że otrzyma możliwość utworzenia rządu. „Kiedy w niedzielę rozmawiałem z prezydentem, mówił, że gdy nadejdzie ten moment, to zwróci się do mnie. Powtarzał to wielokrotnie. Ode mnie zależy, czy podejmę się tego zadania, czy nie” – oświadczył premier, nie wykluczając jednocześnie, że jego partia znajdzie się w opozycji. Jutro prezydent Milosz Zeman miał rozpocząć serię spotkań z liderami ugrupowań, które dostały się do parlamentu. Krótko po niedzielnym spotkaniu z premierem trafił jednak do szpitala, w którym wciąż się znajduje. Lekarze przekazali, że hospitalizacja jest spowodowana powikłaniami wynikającymi z przewlekłej choroby prezydenta, nie ujawniają jednak szczegółów.





